W Polsce pomimo wciąż małej popularności, miesięczny wzrost obrotów portali social lending wynosi ok. 20 proc. Na świecie nowa branża rozwija się z powodzeniem już do 2005 roku. W Polsce jednak swój początek miała dopiero na początku 2008 roku wraz z pojawieniem się na rynku trzech graczy udzielających kredyty społecznościowe : kokos.pl, finansowo.pl praz monetto.pl. I choć w roku obecnym na rynku pojawił się nowy gracz smava.pl - spółka córka niemieckiego potentata na skalę europejską, branża pożegnała się z monetto.pl. Problemy finansowe portalu oraz kłopoty ze spłacalnością zmusiły właścicieli do wycofania się z biznesu. Jak dziś wygląda obraz rynku social lending? Bez wątpienia to wciąż dynamicznie rozwijająca się branża, lecz lekcję po kłopotach monetto.pl odrobiła prawdopodobnie tylko smava.pl, która bezpieczeństwo w swoich poczynaniach stawia na pierwszym miejscu od początku działalności.
Rynek
Aby pokrótce zobrazować na jak perspektywicznym rynku aktualnie funkcjonują opisane wcześniej portale, poniżej zamieszczona została grafika ukazująca wzrost zadłużenia polskich
gospodarstw wobec instytucji finansowych. Jak widać, Polacy zadłużają się lawinowo, a banki wykorzystując ten fakt, zarabiają krocie. Ideą social lending jest wykorzystanie luki w rynku, jaka tworzy się poprzez ogromne marże banków - różnicę między oprocentowaniem kredytów a oprocentowaniem lokat. Nie trudno zatem się dziwić, że pojawiły się podmioty, które również zapragnęły zarobić na fali zadłużania się polskiego społeczeństwa. Warto zatem przyjrzeć się w jaki sposób to robią, i czy oferowane prze nie pożyczki są przede wszystkim bezpieczne dla najważniejszej strony transakcji: inwestorów.
|